Strona aby działać poprawnie potrzebuje włšczonej obsługi JavaScript i Flash Player Pobierz Flash.
Site requires JavaScript and the Flash Player. Get Flash.
WSZYSTKIE AKTUALNOŚCI PARAFIALNE

Autentyczność tekstów natchnionych
Dziś, w dobie zatracenia autorytetu Pisma Świętego, dążenia do samozbawienia, w obliczu pogłębiającego się relatywizmu moralnego, warto podjąć temat autentyczności spisanych prawd objawionych. Prawda czy fałsz? Rzeczywistość czy fikcja starożytna?

Aby poznać sferę biblijną trzeba zapoznać się z dotychczasowymi odkryciami archeologicznymi, które wbrew pozorom nie zawsze kolidują z tekstami biblijnymi. Jedną z podstaw prawdziwości chrześcijańskiej są teksty Starego i Nowego Testamentu spisane pod natchnieniem Ducha Świętego. Często wierzymy w te słowa pozornie, nie do końca zdając sobie sprawę z ich prawdziwości. Tymczasem poczynione w ostatnich stuleciach odkrycia archeologiczne niejednokrotnie potwierdzają wydarzenia, mające miejsce nawet w czasach Starego Testamentu.

Nasze niedowierzanie pogłębiają teksty biblijne, zawierające sprzeczne fakty, lub nadzwyczajne cuda, które według ludzkiego rozumu, fizycznie nie mogły mieć miejsca na Ziemi. Przykładowo, Pismo Święte podaje dwie wersje odnośnie opowiadania o Arce Noego. Nie zgadza się ilość par zwierząt umieszczonych w arce. Spisanie obu wersji świadczy o ogromnym szacunku autora natchnionego do tekstów pisanych. Mógłby podać jedną wersję i wtedy nikt nie sprzeczałby się o prawdziwość tekstu. Autor jednakże rozumiał powagę swej sytuacji i roli jaką ma do spełnienia. Opowiadanie o potopie wydaje się być nierzeczywiste, gdyż zalanie całej Ziemi było fizycznie niemożliwe. Tym samym idziemy dalej w kierunku wyprowadzenia Izraelitów z niewoli egipskiej, gdzie Bóg zsyła na Egipcjan 10 plag... Z punktu widzenia ludzkiego również były one niemożliwe: woda Nilu zamieniona w krew, plaga żab, komarów, much, wyginięcia bydła egipskiego, wrzodów, gradu, szarańczy, ciemności, a w końcu uśmiercenie całego narodu Egipskiego za wyjątkiem Izraelczyków. Następnie cuda Boga wykonane przez ręcę dowódzcy Mojżesza: rozstąpienie się morza, woda tryskająca ze skały podczas wędrówki, manna z nieba. Wszystko to znajduje stopniowo swoiste teologiczne usprawiedliwienie. Choćby co do skały z której trysnęła woda za znakiem Mojżesza. Obecnie przyjmuje się, iż na skale znajduje się wapienna warstwa, której choćby najmniejsze uderzenie powoduje wytryśnięcie wody. Trzeba jasno powiedzieć że Izraelici wszelkie nieszczęścia jak i powodzenia przypisywali Bożej Opatrzności. Dla nich zjawiska fizyczne były interwencją Boga. Stąd też wszędzie doszukiwali się Jego działania.

Trzeba wyjść z założenia, iż celem każdego autora natchnionego było przede wszystkim przesłanie, płynące głęboko z ich religijności. Nie możemy każdego opowiadania traktować dosłownie, wczytując się dokładnie w każde słowo. Ich celem jest ukazanie nam znaczenia religijnego, wyprowadzenia morału, który unaoczni nam granicę między dobrem a złem. I tak przykładowo:

Opowiadanie o Adamie i Ewie, jako początek katastrofy u zarania ludzkości ukazuje nam jak grzech rzutuje na stosunki między Bogiem a człowiekiem. Z kolei zbrodnia Kaina poświadcza nam, że grzech wpływa nie tylko na kontakt z Bogiem, ale rzutuje również na stosunki międzyludzkie. Potop obrazuje rozprzestrzenianie się zła w świecie. Poprzez to wydarzenie Bóg odnawia przymierze z Noem, który staje się reprezentantem całej ludzkości.. Wieża Babel potwierdza jak zbrodniczym jest pragnienie bycia wyższym od Boga, odrzuca samozbawienie i akcentuje zależność człowieka od Stwórcy. Przykładów można mnożyć w nieskończoność. To dowodzi iż Pismo Święte jest wielką skarbnicą życiową, autentycznym SŁOWEM BOGA do nas... co należy czynić, jak żyć, jak być szczęśliwym by móc uszczęśliwiać innych.

Pamiętam słowa mojego wykładowcy, który wciąż powtarzał iż nie ma już sił do swoich wychowanków. Ile razy próbował ich przybliżyć do Boga, rozjaśnić sytuacje życiowe, moralne, etyczne... tyle razy oni odkrzykiwali mu swoje subiektywne spostrzeżenia twierdząc, że to wszystko jest tylko złudzeniem, że Kościół, jego hierarchia to tylko... ułuda. Wtedy ksiądz wyjmuje Pismo Święte i mówi: "Tu macie potwierdzenie tych słów. To jest odpowiedź na wasze pytanie"! Wtedy wznosi się jeszcze większy hałas, bo żaden z tych młodych ludzi nie wychodzi z założenia autentyczności Pisma Świętego. Dla nich to teksty odpowiadające mitom, legendom, mające miejsce w zamierzchłych czasach, nieaktualne, niemodne...

Dopiero kiedy życie zsyła bolesne doświadczenia, próby, udręki duchowe czy cielesne... wtedy niejednokrotnie potwierdza się uniwersalność tekstów biblijnych i odwieczna, niezmienna prawda, słynne ludowe powiedzenie, które będzie nas prześladować aż do końca naszego ziemskiego życia: Bez Boga ani do proga. Obyśmy zrozumieli sens tych słów zawczasu, nim obudzi nas nagłe nieszczęście.


B.Milewska

Dnia 02.07.08 dodał wierchomla


Posiadasz informacje na interesujący temat?
Powiadom nas o tym!
Nasze aktualności wymagają sprostowania?
Zgłoś to!
Adres korespondencyjny
Strona Główna  ::  Aktualności  ::  Grupy i wspólnoty  ::  Duszpasterze  ::  Multimedia  ::  Linki  ::  Kontakt z nami
Wszelkie prawa zastrzeżone © eMuszyna.pl 2002-2010r.   Opieka techniczna  |  Polityka prywatności  |  Redakcja   

administracja